Przejdź do głównej treści

Tarki w ruch! Wielkopolskie plyndze na warsztatach w Dworze Skrzynki

Relacja
element dekoracyjny
element dekoracyjny

W sobotę, 20 września 2025 r. odbyły się III warsztaty kulinarne, w którym wzięli udział seniorzy, rodzice i dzieci z wielkopolskich rodzin. To kolejne już spotkanie w ramach projektu pn. „Smaki babcinych szuflad – odnaleźć i ugotować” organizowanego przez Instytut Skrzynki w swojej siedzibie – Dworze Skrzynki.

Tematem wydarzenia były dwa dania wpisane na listę produktów tradycyjnych dla woj. wielkopolskiego: plyndze czyli placki ziemniaczane, i galart (inaczej galat czy zimne nóżki). Uczestnicy przygotowali je pod okiem ekspertów – Kajetana Świokły, szefa kuchni restauracji Dworu Skrzynki, Hieronima Błażejaka – eksperta kulinarnego w dziedzinie przetworów i tradycyjnych smaków oraz Zbigniewa Kmiecia – eksperta i kulinarnego obieżyświata.

Plyndze (plendze, plindze, placki kartoflane) – tak w Wielkopolsce nazywane są placki ziemniaczane, które przygotowuje się z utartych, surowych ziemniaków. Z tak powstałej miazgi można odsączyć wodę lub ją pozostawić. Następnie należy dodać mąkę i wbić jajko. Masę nakłada się na patelnię łyżką i smaży na oleju (można na smalcu, choć niektórzy twierdzą, że wtedy tracą smak. Można je podawać na słodko: z cukrem i śmietaną bądź z samą konfiturą lub też lekko posolone. W powiatach, które kiedyś należały do zaboru rosyjskiego, jadają plyndze z przesmażoną cebulą. Wówczas do utartych ziemniaków trzeba dodać posiekaną cebulę, uprzednio uduszoną w smalcu. Uczestnicy zgodnie uznali, że kwaśna śmietana będzie idealnym sosem do właśnie plyndzy ze smażoną cebulką i takich będzie można już jutro popróbować.

Zbigniew Kmieć opowiedział o plackach ziemniaczanych i sposobie ich przygotowania w różnych europejskich krajach.

Ponieważ finał projektu, czyli „Wielkopolska biesiada” zaplanowany był na niedzielę, 21 września br., podczas festynu rodzinnego „Skrzynki Pełne Smaków” w Dworze Skrzynki (pl. Parkowy 1, gm. Stęszew) w sobotę trwały przygotowania: tarcie ziemniaków i smażenie cebulki do plyndzy. Kajetan Świokła przez 5 godzin gotował wieprzowinę, by uczestnicy mogli przygotować też galart do degustacji podczas festynu.

Galart (zimne nóżki, studzienina) to popularna w Wielkopolsce zimna przekąska, przyrządzana z nóżek wieprzowych i warzyw. Podaje się ją z octem lub sokiem z cytryny. Uczestnicy na poprzednim spotkaniu pod okiem ekspertów zakisili ogórki i nastawili ocet jabłkowy, także tym razem zostały zaplanowane były jako dodatki do przysmaku podczas wielkiego finału.

Hieronim Błażejak zdradził recepturę i przygotował wraz z obecnymi wędzone śliwki na szpadkach wykonanych własnoręcznie z… trzciny. Aromat cynamonu, goździków idealnie wprowadziły w nastrój nadchodzącej jesieni.

Integracji i rozmowom o dawnych rodzinnych recepturach sprzyjała degustacja plyndzy. Zanim uczestnicy rozeszli się do domów, by nabrać sił przed jutrzejszym finałem,  wzięli udział w quizie dotyczącą znajomości gatunków korbola, czyli dyni – królowej wielkopolskiej jesieni.

 

Zadanie zostało dofinansowane ze środków Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictw Wsi w Programie Folk(od)nowa.

 


  • Autor: Administrator Strony
  • Opublikowano: 22.09.2025, 10:12
  • Ostatnia edycja: 22.09.2025, 11:14
element dekoracyjny
element dekoracyjny